Co jeśli nie chcesz mieć lekkiego życia? cz.3

Czy życie może dziać się lekko? Czy w ogóle tego chcesz? Czy może uważasz, że bez satysfakcji gra się nie liczy?Kontynuuję wątek lekkości w dyscyplinie.

Od razu mam dla Ciebie zadanie.

Zamknij na moment oczy i wyobraź sobie swój dzień, swój tydzień, miesiąc i rok bez żadnych problemów, robisz to co sprawia Ci frajdę, masz na to czas i pieniądze. Dla uproszczenia zacznij od jednego, standardowego dnia.

Co czujesz? 

Uniesienie i radość czy ścisk w dołku?

Czy w ogóle potrafisz sobie wyobrazić taki dzień?

Wiesz czym byś się zajmował nie mając problemów?

Czy w ogóle uważasz, że jest to możliwe?

Czy w ogóle tego chcesz wierząc, że „wyzwania są napędem do wzrostu” i „co nie zabije to wzmocni”?

To co czujesz w związku z wizją, którą zobaczyłeś i stawianymi przeze mnie pytaniami jest bardzo ważne. Jeśli przyjmujesz taką wersję wydarzeń (życie bez problemów, robienie tego co się kocha, posiadanie czasu i pieniędzy) to świetnie, oznacza to że jesteś na najlepszej drodze do wejścia w 3 poziom gry (rzeczywistość alchemiczną). 

W ramach przypomnienia trzeci poziom gry to rzeczywistość, którą kreujesz po:

  • uświadomieniu sobie, że marzenia są ograniczeniem
  • porzuceniu kontroli

odczuwając jedność ze wszystkim co istnieje.

Drugi poziom gry to tak naprawdę etap transformacji, która polega na podążaniu za marzeniami. Wtedy stają się one kierunkowskazem i napędem do tego, by wyjść na wyższy poziom twórczy jednocześnie uwalniając się od poziomu pierwszego czyli rzeczywistości kreowanej przez stado – świadomość zbiorową, w której dominuje lęk. Czujesz, że to możliwe – wspinasz się coraz wyżej, po drodze przestając wierzyć w ograniczające Cię przekonania. 

Co jeśli nie potrafisz sobie wyobrazić bezproblemowego życia? Co jeśli logika argumentuje, że „ale przecież to bez sensu, stres motywuje do działania, dzięki niemu wymyślam nowe rozwiązania i się rozwijam”.

To przekonanie jest w tym momencie ograniczeniem i to bardzo potężnym, bo powoduje, że:

  1. skoro nie widzisz takiego obrazu i nawet nie chcesz go widzieć tzn. że on nie nastąpi, bowiem źródło wszystkiego ma swój początek w wizji
  2. nie masz dostępu do swojego naturalnego zasilania, energii napędzającej Cię do wzrostu i realizacji swojego prawdziwego potencjału – do marzeń
  3. nie korzystasz z tego co przychodzi lekko i prosto, bo masz wgrane, że cenne jest tylko to, co wymaga trudu

Bowiem możesz wymyślać nowe rozwiązania i kreować na jeszcze większą skalę w inny sposób niż codziennie wojując. Z inną bazą startową i jakością działania – bazą uskrzydlającą (miłości do siebie, jedności), zamiast bazą uziemiającą (lękiem, poczuciem braku, wiarą w oddzielenie).

Jak więc zacząć wchodzić na wyższe poziomy?

Wykonaj 3 kroki:

  1. sprawdź, który obszar Twojego życia jest dopieszczony, a który leży odłogiem – zajmij się pomijaną sferą
  2. wypisz pomysły, zarówno zawodowe jak i osobiste, które Cię cieszą i wprawiają w dobry nastrój. Zastanów się czy faktycznie chciałbyś to zrobić, gdyby pieniądze i inne zobowiązania nie stanowiły ograniczenia
  3. ustal, które marzenie jest naprawdę Twoje, wyobraź je sobie i zrób coś w jego kierunku, nawet drobną rzecz i obserwuj co dzieje się dalej 

Daj znać jak Twoje wrażenia 🙂 Każde „zaskoczenie” jest dokonaniem drobnego przeskoku na wyższy poziom, więc liczy się każdy Twój wniosek, refleksja, podważenie dotychczasowego myślenia. Działanie daje jasność, więc bądź czujny! 

Najnowsze wpisy

Jak stwarzać nowe sytuacje swoją UWAGĄ?

Obecność = Widzenie 👁 ✅ To co ...

Czytaj więcej
Dlaczego znów się martwisz i zastanawiasz?

„Patrzymy w przyszłość, a to ...

Czytaj więcej