#KaMa na tropie 2 – Ekscytacja i Zabawa

Medytowała przed snem, gdy do głowy przyszła jej myśl, że może już się dzieje to o czym czytała i słuchała, że Przestrzeń już ją obdarowuje na zasadzie „myślisz masz” i spełnia wszystkie jej marzenia, tylko że… ona tego nie widzi, bo szuka innych oznak, tych które sobie logicznie wymyśliła? Skupia się na swoich wyobrażeniach i szuka tego czego nie ma, zamiast rejestrować co do niej przychodzi? Poza tym, co w zasadzie jest jej marzeniem? Niby miała to na Mapie Marzeń, ale do czego ją ciągnie w pierwszej kolejności? Co by zrobiła, gdyby nie miała ograniczeń? Pytania delikatnie błyskały w jej głowie, gdy zapadała w głęboki sen.

Obudziła się o 5 rano z uśmiechem na twarzy i myślą, że jest jej dobrze. Ostatnio budziła się o tej porze samoistnie, bez względu na to jak długo spała. Co ciekawe miała więcej energii niż zwykle. Była zanurzona w materacu i ciepłej kołdrze. Odniosła wrażenie, że stawiane wcześniej pytania przyniosły jej niewerbalną odpowiedź. Był w niej spokój, jakiś głębszy niż do tej pory. Wstała, wypiła ciepłą wodę z imbirem i rozpoczęła sesję oddechów. Uwielbiała ten czas, gdy w jej ciele krążyło ciepło, a w uszach dźwięczała cisza, słyszalna bardziej o wczesnym poranku. Choć nigdy nie nurkowała domyślała się, że podobnego dźwięku można doświadczyć pod wodą. Intuicyjnie wyczuwała, że to dźwięk Wszechświata. Stawała się wszystkim.

Gdy skończyła oparła się o łóżko i popatrzyła na ścianę przed sobą. Miała na niej narysowane Marzenia, ta ściana była jednym z nich. Miała kiedyś wizję ściany w sypialni, po której się rysuje i pisze. Cała przestrzeń na kreowanie swojego życia. Potrzebowała rozmachu, nieograniczenia, stąd powierzchnia miała być jak największa. Niedawny remont pozwolił jej zrealizować wizję i faktycznie patrzeć teraz na narysowane kredą Marzenia oraz zawieszone niedawno tablice marzeń, stare bo sprzed 5 lat. Niemniej aktualne. To chyba to ją tak nosiło i nie dawało spokoju. Że tyle w sobie ma, tyle czuje, a realizuje namiastkę. 5 lat. Przyjrzała się bardziej. Zdjęcia tropików, tańca, związku, relaksu, spotkań ze znajomymi, pięknego i jędrnego ciała, sukcesów zawodowych, o i delfiny… Zawiesiła się na moment. Zaczęła czytać napisy wycięte z gazet: „Zmysłowa i Zamożna. Jestem sobą, piękna, szczęśliwa, sexy, ikoną stylu, Damą XXI wieku, aktywna, multi-talent, kobieca, spełniona binzeswoman. Wyglądam jak milion dolarów. Biorę życie garściami.”  

„Nie no KaMa, nie bądź taka surowa, nie jest tak źle” pomyślała i uśmiechnęła się. Kilka dalszych podróży, sukcesów zawodowych, sprzęty Apple, jędrne ciało, wiele wydarzeń cennych choć nieoczekiwanych… To było zrealizowane. Popatrzyła na kolejny napis: „Ekscytacja i Zabawa”. „O tak, w tym kierunku idę”. Pobudzona wibracją obrazów i słów, z delikatnym uśmiechem na ustach wstała i rozpoczęła Zanurzenie. Let’s play this game. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *